W sumie to zależy jak dla kogo czy dawno czy nie dawno, ale mówiąc najogólniej wszystko rozpoczęło się prawie jeden wiek temu, w latach dwudziestych dwudziestego wieku. Jak łatwo zauważyć wszystko zaczęło się od przemian w przyzwyczajeniach twórcy. Często jest tak, że nowe pomysły, nowe zastosowania człowiek znajduje dopiero wtedy kiedy coś zagraża jego życiu lub koniecznie musi coś wymyślić dla poprawy swojego bytu. Tak samo było z doktorem Williamem Howardem Hay’em. Był on pionierem dokładnego pod względem żywieniowym komponowania spożywanych posiłków. Zaczął eksperymentować z dobieraniem składników pokarmu już w 1911 roku w Stanach Zjednoczonych Ameryki. Jego jadłospis musiał się diametralnie zmienić ze względu na niekorzystny stan zdrowia, a konkretnie mówiąc, musiał zmienić styl życia z uwzględnieniem chorych nerek. Jego zainteresowanie medycyną naturalną wzrosło do takiego stopnia, że opracował sposób na zdrowe odżywianie się i udało mu się pokonać nieznośną i zagrażającą jego życiu chorobę nerek. Gdy sam pozbył się tego problemu chciał zacząć pomagać ludziom z podobnymi problemami jak on i już w trzydziestym roku, zadebiutował na rynku publikując swoją pierwszą książkę o precyzyjnym dobieraniu produktów. Tym samym świat dostrzegł nowy sposób odżywiania, nowy rodzaj diety, który w krótkim czasie zdobył niemałą popularność wśród społeczeństwa.
Podobnie jak było z wynalezieniem radia, tak było z wynalezieniem diety rozdzielnej. Pietrow i Marconi prawie w tym samym czasie wynaleźli radio, lecz laury spoczęły na Marconim. Mało kto wie, że również Rosjanin Pietrow wynalazł radio lecz nie zdążył przed Włochem i został zapomniany przez ludzi, a miano wynalazcy radia przypadło Marconiemu. Podobną sytuację można zaobserwować z dietą rozdzielną, mało kto wie, że rosyjski naukowiec Iwan Pawłow wcześniej odkrył zależności czasowe pomiędzy trawieniem pewnych grup posiłków. Już w latach 1888-1903 badał wszelkie możliwe zależności w fizjologii trawienia. Rosyjski naukowiec zauważył iż produkty mięsne oraz zawierające skrobie ( na przykład chleb, ziemniaki czy tez makaron) mają różne czasy trawienia. Otóż, mięso opuszcza nasz układ pokarmowy po około czterech godzinach, kiedy to produkty zawierające skrobię zrobiły to dwie godziny wcześniej. Ku jego zdumieniu, zaobserwował, że te dwa składniki żywieniowe potrzebowały aż ośmiu godzin na opuszczenie żołądka. Pawłow zauważył pewną zależność, jeżeli produkty z tych dwóch grup potrzebują na opuszczenie żołądka dwa razy więcej czasu, gdy zostaną spożyte jednocześnie to tak samo dzieje się ze zużyciem energii potrzebnej do strawienia tychże posiłków. Szybsze zużycie energii oznacza szybsze sięgnięcie do lodówki po kolejny posiłek, co może oznaczać szybkie przybranie na wadze. Warto też wspomnieć, że tego rodzaju posiłki (mięso-pieczywo, mięso-ziemniaki) sprzyjają dokuczającym zaparciom i wielu innym, niekorzystnym dla naszego zdrowia problemom. Wedle Pawłowa Mięso należy spożywać z warzywami, podobnie jak chleb, nie należy mieszać mięsa i produktów skrobiowych.